Informacje o klubie

Galerie

Czytelnia

hala tenisowa w Wołominie

korty tenisowe w wołominie, tenis w wołominie

Akademia Tenisa Ziemnego - Topspin

Battle of sex - czyli wojna płci

Często, również na kortach w Wołominie toczą się dyskusje jak poziom kobiecego tenisa ma się do męskiego. Czy  Williams wygrałaby z  którymś z czołówki zawodników Polskich, czy np .Dawid Olejniczak  dałby radę Safinie?

Na to pytanie może być tylko jedna odpowiedź. Gdy przeciwnicy będą zbliżeni wiekiem, kobiety nie mają żadnych szans. Oczywiście parametrami decydującymi o tym jest większa u mężczyzn naturalna siła i szybkość.

Pozostaje więc pytanie jak duża musi być różnica wieku, aby szanse się wyrównały? Proszę więc przeczytać dalszą część artykułu.

Historia tenisa zna spektakularne mecze pomiędzy przedstawicielami obu płci. Najbardziej znany w dążeniu do takich konfrontacji był Bobby Rigss, bardzo barwna postać światowego tenisa, zwycięzca Wimbledonu w 1939 i trzykrotny mistrz USA (1946,47 i 49).Już samo przezwisko „The Gambler”, czyli Gracz, ale w sensie hazardzista, karciarz mówi wiele o tym zawodniku.

Otóż gentelmen ten bardzo pogardliwie wyrażał się o poziomie kobiecego tenisa. Mając 55 lat prowokował ówczesne mistrzynie tenisowe do pojedynku. Prasa podchwyciła temat, zrobiło się o tym głośno i w 1973 roku w kalifornijskiej miejscowości Ramona odbył się mecz pomiędzy nim a Margaret Smith-Court, 24-krotną zwyciężczynią turniejów wielkoszlemowych. 55 letni tenisowy emeryt ograł młodą zawodniczkę 6:2, 6:1.

Byłbym nieuczciwy gdybym nie napisał, że w tym samym roku doszło do kolejnego pojedynku z udziałem Rigssa. Przeciwniczka Billie Jean King zwyciężczyni 39 turniejów wielkoszlemowych, wygrała z Bobbym w trzech setach 6:4, 6:3, 6:3.

Ile w tym było błazenady, a ile profesjonalnego tenisa trudno określić. Fakt jednak, że Rigss wystąpił w tym spotkaniu w…spódniczce tenisowej i na powitanie chciał pocałować przeciwniczkę w rękę.

W późniejszych czasach również zdarzały się ciekawe „battle of sexes”, ale już nie tek spektakularne jak Rigssa, którego mecz z King obejrzało na astrodromie w Houston 30 tys.osób i 40 mln przed telewizorem.

Warto jednak wspomnieć o meczu pomiędzy Martiną Navratilovą a Jimmym Connorsem do którego doszło 1992 roku w Las Vegas. Connors, który miał boisko powiększone o korytarze deblowe i dysponował tylko jednym serwisem zdecydowanie wygrał z Navratilovą.

Natomiast jeśli chodzi o gracje i estetykę ruchu tak ważnego w tym pięknym sporcie panowie nie mają żadnych szans.

Andrzej Zabłotniak

tenis w wołominie, korty tenisowe w wołominie

Wszystkich serdecznie zapraszamy